Witam, chciałbym poznać opinię forumowiczów odnośnie zakupu Grand Espace IV 3.5 V6 benzyna z 2008 r. z przebiegiem ok. 280 tyś. Cena z transportem pod dom mniej więcej 23 tyś zł. Jeden właściciel w Niemczech, niby sprawny, serwisowany do końca, książka serwisowa, 2 karty.
Czy warto się w to pakować?
Przebieg trochę duży, cena też nie mała, silnik "wysokiego ryzyka", ale ma moc. Założenie gazu pewnie w okolicach 6000 zł.
Rozsądek podpowiada, że by tę "okazję" ominąć z daleka i się nie pchać w kłopoty, no ale....
Co wy na to?
