Wymieniłem ESPACE IV na inne auto, chociaż mój złociutki zostaje w rodzinie to już nie będę ja rozkminiał jego bolączki. Zakupiłem Chinola i już.
Spędziłem z nim kawał czasu, bo 13 lat nim jeździłem od 2013, w sumie 235k km. A przed nim też miałem Renault Scenic II przez 3 lata i to auto też jeździ dalej u ojca, sporadycznie co prawda, ale dalej na chodzie.
Śmiesznie, bo jeszcze pod koniec lata go doinwestowałam, wymieniłem zawieszenie z przodu, bo sprężyny pękły z obydwu stron, to już cały zestaw z amorami poszedł nowy. Na forum zostaję, bo lubię przeglądać te treści.
Pożegnanie z EIV
-
bergman
- Posty: 3300
- Rejestracja: 10 years ago
- Imię: Marcin
- Lokalizacja: Płock
- Województwo: Mazowieckie
- Moje auto: Espace IV 3.5 V6 24V V4Y
- Grand: Nie
- Rok produkcji: 2010
- Kontakt:
Pożegnanie z EIV
Espace to wiadomo, że najlepsze na świecie, ale miałem okazję przejechać się tym leapmotorem i wrażenia bardzo pozytywne.
Spodobało mi się rozwiązanie z "agregatem prądotwórczym" w bagażniku, lejemy benzynę, jeździmy prądem.
Niech się sprawuje, powodzenia
Nie ukrywam, że chętnie bym poczytał jak to się sprawuje.
Spodobało mi się rozwiązanie z "agregatem prądotwórczym" w bagażniku, lejemy benzynę, jeździmy prądem.
Niech się sprawuje, powodzenia
Nie ukrywam, że chętnie bym poczytał jak to się sprawuje.
-
DwaZeroTurbo
- Posty: 1106
- Rejestracja: 3 years ago
- Imię: Posiadam
- Lokalizacja: Hasbergen
- Województwo: Zachodniopomorskie
- Moje auto: Espace IV 2.0 T F4R
- Grand: Nie
- Rok produkcji: 2008
- Kontakt:
Pożegnanie z EIV
Właśnie na taki pomysł też wpadłem, może kolega podzieli się wrażeniami i spostrzeżeniami po 5 czy 10000km.
Może to za długi dystans... nie każdy "kręci" 50-60000 rocznie. Czekamy.
Może to za długi dystans... nie każdy "kręci" 50-60000 rocznie. Czekamy.
-
esselite
Topic author - Posty: 246
- Rejestracja: 8 years ago
- Imię: Grzegorz
- Lokalizacja: Wieliszew
- Województwo: Mazowieckie
- Moje auto: Espace IV 2.0 T F4R
- Grand: Nie
- Rok produkcji: 2007
- Kontakt:
Pożegnanie z EIV
Na razie szok, bo to jednak przesiadka z 19 letniego auta. Wszystko jest nowe, ciche. WYdaje mi się, że nie napisze nic, czego sami nie doświadczycie na jeździe próbnej.
Bagażnik jest mały, bo to jakieś 450 litrów, tylko że na to byłem przygotowany, bo już nie potrzebuję tak wielkiego auta. Dzieci podrosły, mało się wozi gratów, a najczęściej jeżdżę sam, albo w 2 osoby.
Jak to w elektryku, panuje cisza i komfort prowadzenia bez biegów, sprzęgła.
Brakuje mi lusterek ściemnialnych, szczególnie tego wstecznego, bo to po zmroku ograniczało oślepianie i czujników parkowania z przodu. Niby Ma kamerkę , ale jeszcze nie ufam temu co widzę w niej. Z wynalazków, typu asystenci do wszystkiego jeszcze nie korzystam, na razie cieszę się jazdą samodzielną i bardzo szybko przywykłem do hamowania odzyskiwaniem energii. Rewelacyjnie to działa i hamulec fizyczny używam, tylko awaryjnie, albo jak już muszę stanąć z toczenia do całkowitego zatrzymania. Hamulec jest strasznie wrażliwy przy małych prędkościach, muśnięcie pedału i ten staje dęba. Jego działanie też różni się od stopnia naładowania baterii, co jest trochę niebezpieczne, bo jak bateria pełna to hamuje słabiej, a jak już coś zużyte, to hamuje równocześnie z odzyskiem. Można złagodzić odzysk, nie wiem czy można wyłączyć całkowicie. Sporo rzeczy na YT recenzenci starają się obrzydzić. że niby to otwieranie i uruchamianie kartą to tragedia i ogólnie, że mało rzeczy działa dobrze, ale mi tam wszystko pasuje. Troche długo trzeba czekać na uruchomienie, bo ten tablet staruje z 15 sek i później wpisuje PIN na ekranie.
Samochód jest dość duży i wygodny.
Jazda na paliwie, była tylko raz, jak jechałem z salonu. Przy lądunku w baterii, ten silnik jest niesłyszalny. Działa przy prędkościach miejskich i podmiejskich na 800-1200 obrotów. Na S7 wchodził do 2800, ale to opony zimowe i opływ powietrza go zagłuszał. Nie robiłem sprintów, ani testów prędkości maksymalnej, bo ja tak nie jeżdże, juz chyba mi się to nie zmieni, ale samochód bardzo elastycznie reaguje na przyśpieszanie. No i koniecznie chciałem napęd na tył, bo duży moment obrotowy w przednionapędowych autach to ciągła walka o trakcję.
Na codzień jeżdzę bez spaliny, rezerwuje to tylko na trasy.
Widoczność jest poprawna, duże przeszklenia. Nawet do tyło coś widać co jestem w szoku, bo już myślałem, że lusterko wsteczne będzie dla ozdoby.
Bardzo dużo jest gadżetów do tego samochodu z aliexpress, bo tam ten samochód jest bardzo popularny. Szufladki, półeczki, pokrowce, wycieraczki na podłogę, schowki na okulary, chusteczki, itp.
Zużycie energii i paliwa, jest dla mnie ok, oczywiście do mojej jazdy. Może nie każdemu tyle będzie zużywał.
Bagażnik jest mały, bo to jakieś 450 litrów, tylko że na to byłem przygotowany, bo już nie potrzebuję tak wielkiego auta. Dzieci podrosły, mało się wozi gratów, a najczęściej jeżdżę sam, albo w 2 osoby.
Jak to w elektryku, panuje cisza i komfort prowadzenia bez biegów, sprzęgła.
Brakuje mi lusterek ściemnialnych, szczególnie tego wstecznego, bo to po zmroku ograniczało oślepianie i czujników parkowania z przodu. Niby Ma kamerkę , ale jeszcze nie ufam temu co widzę w niej. Z wynalazków, typu asystenci do wszystkiego jeszcze nie korzystam, na razie cieszę się jazdą samodzielną i bardzo szybko przywykłem do hamowania odzyskiwaniem energii. Rewelacyjnie to działa i hamulec fizyczny używam, tylko awaryjnie, albo jak już muszę stanąć z toczenia do całkowitego zatrzymania. Hamulec jest strasznie wrażliwy przy małych prędkościach, muśnięcie pedału i ten staje dęba. Jego działanie też różni się od stopnia naładowania baterii, co jest trochę niebezpieczne, bo jak bateria pełna to hamuje słabiej, a jak już coś zużyte, to hamuje równocześnie z odzyskiem. Można złagodzić odzysk, nie wiem czy można wyłączyć całkowicie. Sporo rzeczy na YT recenzenci starają się obrzydzić. że niby to otwieranie i uruchamianie kartą to tragedia i ogólnie, że mało rzeczy działa dobrze, ale mi tam wszystko pasuje. Troche długo trzeba czekać na uruchomienie, bo ten tablet staruje z 15 sek i później wpisuje PIN na ekranie.
Samochód jest dość duży i wygodny.
Jazda na paliwie, była tylko raz, jak jechałem z salonu. Przy lądunku w baterii, ten silnik jest niesłyszalny. Działa przy prędkościach miejskich i podmiejskich na 800-1200 obrotów. Na S7 wchodził do 2800, ale to opony zimowe i opływ powietrza go zagłuszał. Nie robiłem sprintów, ani testów prędkości maksymalnej, bo ja tak nie jeżdże, juz chyba mi się to nie zmieni, ale samochód bardzo elastycznie reaguje na przyśpieszanie. No i koniecznie chciałem napęd na tył, bo duży moment obrotowy w przednionapędowych autach to ciągła walka o trakcję.
Na codzień jeżdzę bez spaliny, rezerwuje to tylko na trasy.
Widoczność jest poprawna, duże przeszklenia. Nawet do tyło coś widać co jestem w szoku, bo już myślałem, że lusterko wsteczne będzie dla ozdoby.
Bardzo dużo jest gadżetów do tego samochodu z aliexpress, bo tam ten samochód jest bardzo popularny. Szufladki, półeczki, pokrowce, wycieraczki na podłogę, schowki na okulary, chusteczki, itp.
Zużycie energii i paliwa, jest dla mnie ok, oczywiście do mojej jazdy. Może nie każdemu tyle będzie zużywał.
-
bergman
- Posty: 3300
- Rejestracja: 10 years ago
- Imię: Marcin
- Lokalizacja: Płock
- Województwo: Mazowieckie
- Moje auto: Espace IV 3.5 V6 24V V4Y
- Grand: Nie
- Rok produkcji: 2010
- Kontakt:
Pożegnanie z EIV
Mniej więcej potwierdzają się moje przypuszczenia, że jest ok.
Na jeździe próbnej sprawdziłem tryb sport i jest zauważalna różnica w porównaniu do zwykłego trybu.
Ciekawe też jest to, że na kierownicy można sobie zaprogramować któryś przycisk, np do kamery i wtedy w momencie można tego użyć - bardzo wygodne.
A z lusterkiem wewnętrznym to chyba już ktoś kombinował z innego chińczyka i działało, temat był opisany na grupie chińskich aut na FB.
W Płocku sprzedają tylko pełne wersje wyposażenia, bo różnica między biedą a fullem jest żadna. Można wybrać kolor z zewnątrz, kolor wnętrza i felgi
Na jeździe próbnej sprawdziłem tryb sport i jest zauważalna różnica w porównaniu do zwykłego trybu.
Ciekawe też jest to, że na kierownicy można sobie zaprogramować któryś przycisk, np do kamery i wtedy w momencie można tego użyć - bardzo wygodne.
A z lusterkiem wewnętrznym to chyba już ktoś kombinował z innego chińczyka i działało, temat był opisany na grupie chińskich aut na FB.
W Płocku sprzedają tylko pełne wersje wyposażenia, bo różnica między biedą a fullem jest żadna. Można wybrać kolor z zewnątrz, kolor wnętrza i felgi
-
DwaZeroTurbo
- Posty: 1106
- Rejestracja: 3 years ago
- Imię: Posiadam
- Lokalizacja: Hasbergen
- Województwo: Zachodniopomorskie
- Moje auto: Espace IV 2.0 T F4R
- Grand: Nie
- Rok produkcji: 2008
- Kontakt: