Witam mam 2.0 t 170 km 2004 r chce zalozyć lpg co wiecie o tej firmie http://landi.pl/warsztaty.html

cns80
Posty: 1173
Rejestracja: 1 rok temu
Imię: Patryk
Lokalizacja: Warszawa/Wawer
Województwo: Mazowieckie
Moje auto: Espace IV 2.0 T F4R
Grand: Nie
Rok produkcji: 2006
LPG: Tak
Kontakt:

Re: Witam mam 2.0 t 170 km 2004 r chce zalozyć lpg co wiecie o tej firmie http://landi.pl/warsztaty.html

Post autor: cns80 » 3 miesięcy temu

Founder pisze:
3 miesięcy temu
Mamy bardzo dobre wtryskiwacze brandowane przez polskie firmy - chociażby Barracuda, Yeti czy Napoleon, których na pewno nie nazwałbym chłamem.
Mówisz, że występują problemy z zabrudzeniami i ich kalibracją - przyczyną bardzo często jest problem z filtracją (zarówno w fazie ciekłej jak i lotnej).
Tu wracamy do budżetowych instalacji z tanimi filtrami bez zachowania interwałów ich wymiany.

Tylko że:
1. Na BRC dociągnąłem do wyniku ponad 200 tys i sprzedałem samochód więc nie wiem gdzie była granica zużycia tych wtryskiwaczy.
2. Na Keihin dociągnąłem do 160 tys i padł jeden (5 cylindrów).
3. Na "Waldemarach" widzę pierwsze problemy po 16-18 tys. Trzeba je będzie kalibrować, bo podlewają.
4. Na "Haniach" dociągnąłem do 68 tys i do wymiany poszła cała listwa.

Wszystkie instalacje serwisowane co 10 tys i wszystkie z podstawowymi filtrami. Pali wo poza nielicznymi wyjątkami tankowane zawsze na jednej stacji od 22 lat tej samej i mającej tego samego właściciela.

To tyle w kwestii trwałości zagranicznych i polskich produktów.
Doceniam polskie wyroby i cieszy mnie ich rozwój, ale nie będę ich zachwalał bo daleko im jeszcze do doskonałości.

Jeśli ktoś nie ma pojęcia o LPG, a chce tanio i bezproblemowo jeździć to lepiej mu wyjdzie Landi czy BRC niż STAG czy LPG Tech. Dwie ostatnie naprawi każdy kowal i wszędzie dostanie do nich części za grosze. Ale okupione jest to tym że dość często występują problemy wynikające zarówno ze złego montażu jak i ze słabych podzespołów i trzeba jeździć do gaziarza. W dwóch pierwszych wizyty u gaziarza ograniczają się do przeglądów, a jak coś padnie to nie ma co liczyć na naprawę w trasie i trzeba przełączyć na benzynę i kontynuować podróż.

Każdy się musi zastanowić, które rozwiązanie jest dla niego lepsze.

Ja już dawno zrezygnowałem z posiadania interfejsów do LPG i wolę żeby strojeniem zajmował się ktoś kto ma bieżące doświadczenie. Nie czuję przyjemności w dłubaniu w mapach. Moje ostatnie instalacje tego nie potrzebują, bo wszystko jest OK, a gazownika widuję przy okazji wymiany filtrów :)

Awatar użytkownika
m_adam
Posty: 3425
Rejestracja: 4 lata temu
Imię: Adam
Lokalizacja: Wawer
Województwo: -----
Moje auto: Avantime 3.0 V6 24V L7X
Grand: Nie
Rok produkcji: 2002
LPG: Nie
Kontakt:

Re: Witam mam 2.0 t 170 km 2004 r chce zalozyć lpg co wiecie o tej firmie http://landi.pl/warsztaty.html

Post autor: m_adam » 3 miesięcy temu

Ot cała prawda. Też myślałem nad brc bo dawali gwarancję na 200.000 km a to o czymś świadczy ale była droższa a ja wiedziałem że tyle nie zrobię i landi było dobrym wyborem na 100.000km

esselite
Posty: 78
Rejestracja: 5 miesięcy temu
Imię: Grzegorz
Lokalizacja: Wieliszew
Województwo: Mazowieckie
Moje auto: Espace IV 2.0 T F4R
Grand: Nie
Rok produkcji: 2007
LPG: Tak
Kontakt:

Re: Witam mam 2.0 t 170 km 2004 r chce zalozyć lpg co wiecie o tej firmie http://landi.pl/warsztaty.html

Post autor: esselite » 3 miesięcy temu

I tak trzeba jeździć do gaziarza co 10-15 tyś, samo to jest upierdliwe. 2,3 razy w roku przymusową wizyta w warsztacie bo inaczej nie ma gwarancji.

Trudno mi uwierzyć że przez te 200 tyś nie trzeba reduktora regenerować albo poprawiać węży gumowych od gazu.

cns80
Posty: 1173
Rejestracja: 1 rok temu
Imię: Patryk
Lokalizacja: Warszawa/Wawer
Województwo: Mazowieckie
Moje auto: Espace IV 2.0 T F4R
Grand: Nie
Rok produkcji: 2006
LPG: Tak
Kontakt:

Re: Witam mam 2.0 t 170 km 2004 r chce zalozyć lpg co wiecie o tej firmie http://landi.pl/warsztaty.html

Post autor: cns80 » 3 miesięcy temu

Węże rozpadły się przy 210 tys więc zostały wymienione na nowe.

Jako ciekawostkę powiem że kolega miał w oplu BRC z zablokowanym fabrycznie dostępem do kompa (soft pisany pod producenta samochodu, bez możliwości modyfikacji programem diagnostycznym BRC). Można było tylko podglądać parametry bez modyfikacji map, temperatury itp. zrobił niecałe 180 tys do sprzedaży tylko podglądając działanie i też nigdy nic nie musiał robić.

Awatar użytkownika
manitou
Posty: 1808
Rejestracja: 4 lata temu
Imię: Sławek
Lokalizacja: Skierniewice
Województwo: Łódzkie
Moje auto: Espace III 2.0 16V F4R
Grand: Nie
Rok produkcji: 2000
LPG: Tak
Kontakt:

Re: Witam mam 2.0 t 170 km 2004 r chce zalozyć lpg co wiecie o tej firmie http://landi.pl/warsztaty.html

Post autor: manitou » 3 miesięcy temu

Panowie, na wstępie trzeba odróżnić dwa typy posiadaczy aut. Pierwszy, to ten , który jest użytkownikiem i z każdym problemem jedzie do mechanika. Taki człowiek wybiera przeważnie rzeczy z wyrobioną marką, najlepiej z firm posiadających pewną historię z branży. Jest to bardzo dobre rozwiązanie, ale gdyby wszyscy tacy byli, to zapewne nie byłoby tego forum i innych również. Taki człowiek powie, że chce BRC lub inną markową instalację, bo ona jest kompletem dopasowanym do auta, a nie składakiem od różnych producentów. Jeśli ktoś tak myśli, to wypada tylko zapytać, czy zdaje sobie sprawę ilu producentów z różnych części świata produkowało podzespoły do jego auta i czy to mu nie przeszkadza :)

Drugi typ użytkownika (w tym moja skromna osoba) stara się być świadomym swojego posiadania i jakości napraw wykonanych w aucie. Ja nie boję się grzebać w LPG, bo mimo woli trzeba się było tego nauczyć i nie jest to nic strasznego. Polskie instalacje w niczym nie ustępują BRC, LR czy Prins. Powiem więcej, niektóre z nowych aut zagazujecie tylko polskimi sterownikami. Nie wspomnę tu o pojemnościach 5 czy 6l czy mocach powyżej 400KM lub większej niż 8 liczbie cylindrów. Jeszcze nie spotkałem na swoje oczy włoszczyzny ogarniającej ten temat.
BRC faktycznie kiedyś dawała długą gwarancję, ale opłatę za tę gwarancję płacił każdy przy montażu, bo były pieruńsko drogie. Niestety, trzeba było z najmniejszym problemem dymać do serwisu BRC, bo głupi wąż był robiony pod wymiar z zaciśniętymi końcówkami jak by w instalacji panowało ciśnienie 1000bar. Ich sterowniki z uniwersalnym zablokowanym softem nie uwzględniały poprawek od ciśnienia, a wiadomo, że w instalacji to ciśnienie się zmienia. Sam reduktor po pewnym czasie się układał powodując przeważnie wzrost ciśnienia po stronie lotnej, ale sterownikowi było wszystko jedno, bo działa, a że pali jak smok, to nie ważne :) Ten sam problem dotyczy stanu samych wtryskiwaczy. Czasem jeden, po pewnym czasie ma inny wydatek z powodu zabrudzenia lub zużycia. BRC wymieni całą listwę za ok 1000zł + robocizna. W przypadku Barracudy wymieniam jeden za 80zł, wprowadzam korekty dla tego wtrysku i sprawa zamknięta. W otwartym sofcie BRC nie znalazłem takich korekt.
LR ma podobną politykę swoich wyrobów, ale bardziej skupiali się na fabrycznych instalacjach praktycznie zintegrowanych z elektroniką auta (Opel)
Instalacja taka jest praktycznie nie do ugryzienia jeśli chodzi o jakiekolwiek strojenie. Instalacje montowane indywidualnie, to trochę inny temat i czasem można trafić na odblokowany sterownik. Niestety oryginalny soft jest kiepski i trzeba się postarać o program autorski żeby poprawić fabryczne korekty. Naprawa, to wymiana podzespołów tylko na takie same!! Sławne wtryski Med, wytrzymujące kiedyś 150-200kkm dziś są już historią, bo nowe padają po 50-60kkm i są bardzo drogie.

Mankamentów takich można mnożyć sporo i wszystko ma swoje dobre i złe strony. Jeśli kogoś stać na naprawę i wierzy gazmenom, to oczywiście ma do tego prawo. Ja, jako człowiek znający nieco temat wybrałem polskie podzespoły z premedytacją. Mam wolny wybór i dostępność podzespołów, części do ewentualnej regeneracji, pomoc merytoryczną od producentów. Soft i strojenie jest do ogarnięcia dla każdego chętnego w kilka wieczorów, nic trudnego. Część z Was stwierdzi, że woli ten czas poświęcić rodzinie i oczywiście jest to racja. Ja jednak wolę zrobić z gazownią porządek po swojemu raz a porządnie i również spędzę czas z rodziną bez nerwów, że muszę jechać do gazownika, bo znów jest coś nie tak.

Dobra, kończę te wypociny, się rozpisałem.....
Jeśli mogę jeszcze doradzić- zainwestujcie w dobre odstojnikowe filtry fazy lotnej. Jeśli nie odstojnikowe, to minimum włókno szklane lub poliester i wymiana max 15kkm Wywalcie te wszystkie papierzaki po 5 zeta, bo to nic nie daje. Filtry fazy ciekłej też niech nie zostaną pomijane przy wymianie, bo są bardzo ważne, a gaz niestety mamy coraz gorszy.

bergman
Posty: 835
Rejestracja: 2 lata temu
Imię: Marcin
Lokalizacja: Płock
Województwo: Mazowieckie
Moje auto: Espace IV 3.5 V6 24V V4Y
Grand: Nie
Rok produkcji: 2010
LPG: Tak
Kontakt:

Re: Witam mam 2.0 t 170 km 2004 r chce zalozyć lpg co wiecie o tej firmie http://landi.pl/warsztaty.html

Post autor: bergman » 3 miesięcy temu

Ja wybrałem LPG TECH bo po 1 tak mi polecił zaufany serwis, a po 2 powiedzieli, że to ogarniają i że "będzie jeździć". No i jeździ bez problemów.
Czy Wy poważnie piszecie o filtrach, że musicie je wymieniać w warsztacie, żeby utrzymać gwarancję? Ja usłyszałem od swoich majstrow, żebym wymieniał sam jeśli potrafię i że u nich nie ma to wpływu na gwarancję.

esselite
Posty: 78
Rejestracja: 5 miesięcy temu
Imię: Grzegorz
Lokalizacja: Wieliszew
Województwo: Mazowieckie
Moje auto: Espace IV 2.0 T F4R
Grand: Nie
Rok produkcji: 2007
LPG: Tak
Kontakt:

Re: Witam mam 2.0 t 170 km 2004 r chce zalozyć lpg co wiecie o tej firmie http://landi.pl/warsztaty.html

Post autor: esselite » 3 miesięcy temu

Jak masz książkę gwarancyjną, to masz wpisane co ile ma być przegląd instalacji robiony, a co za tym idzie pieczątka wbita.

bergman
Posty: 835
Rejestracja: 2 lata temu
Imię: Marcin
Lokalizacja: Płock
Województwo: Mazowieckie
Moje auto: Espace IV 3.5 V6 24V V4Y
Grand: Nie
Rok produkcji: 2010
LPG: Tak
Kontakt:

Re: Witam mam 2.0 t 170 km 2004 r chce zalozyć lpg co wiecie o tej firmie http://landi.pl/warsztaty.html

Post autor: bergman » 3 miesięcy temu

Książkę mam, ale mi nikt nie kazał przyjeżdżać na wymianę. Dowiedziałem się, że jak potrafię to mogę zmieniać samemu - gwarancji nie stracę. Ot, może takie podejście warsztatu, co mi bardzo pasuje.

cns80
Posty: 1173
Rejestracja: 1 rok temu
Imię: Patryk
Lokalizacja: Warszawa/Wawer
Województwo: Mazowieckie
Moje auto: Espace IV 2.0 T F4R
Grand: Nie
Rok produkcji: 2006
LPG: Tak
Kontakt:

Re: Witam mam 2.0 t 170 km 2004 r chce zalozyć lpg co wiecie o tej firmie http://landi.pl/warsztaty.html

Post autor: cns80 » 3 miesięcy temu

Ja filtrów nie wymieniam sam nawet po gwarancji. W tester nie będę inwestował, sprawdzanie wodą z Ludwikiem jest mało miarodajne, a trzymam samochód w niewentylowanym garażu i śpię z całą rodziną za ścianą więc chciałbym żyć i spać spokojnie.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość